Z wiadomych przyczyn skoki narciarskie są najpopularniejszą dyscypliną w Polsce. Przynajmniej zimą, przez co latem (i nie tylko) możemy pasjonować się siatkówką. Jednak zamiast spierać się, który sport ma przewagę nad drugim, zastanówmy się raczej, jak zabrać się za typowanie wyników w skokach narciarskich.

Obstawianie skoków narciarskich
Obstawianie skoków narciarskich jest dochodowe?

Obstawianie skoków jest opłacalne?

Każdy bukmacher chce ugryźć kawałek skokowego tortu – wszak popularność dyscypliny powinna się przełożyć na ilość zakładów i kuponów ze skokami w roli głównej. Jednak zakłady bukmacherskie na skoki, wbrew pozorom, sprawiają nieco kłopotu z wystawieniem kursów. Można się ich spodziewać stosunkowo krótko przed kwalifikacjami lub konkursem.

Dzieje się tak dlatego, że bukmacher chce mieć maksymalnie dużo danych, by przygotować bezpieczną dla siebie ofertę. Skoki to sport dość kapryśny i loteryjny, a czynniki takie jak np. pogoda czy dyspozycja dnia mogą wpłynąć na aktualną postawę zawodnika. Poniżej najpopularniejsze rodzaje typów na skoki.

1. Klasyczny win, miejsca w trójce i szóstce

Podstawowe zakłady na konkursy Pucharu Świata czy innych zawodów. Typujemy w trzech wariantach, czy zawodnik wygra, stanie na podium, czy może będzie w pierwszej szóstce.

Tu bukmacherzy mogą spać bezpiecznie, jeśli ktoś ma wygrać lub być na podium, kursy są zniechęcające, a zawodnicy spoza pierwszej dziesiątki PŚ lub będący akurat pod formą nie wskażą jednoznacznie, który z nich zakręci się w okolicach niespodzianki.

2. Najlepiej obstawiać H2H

Najciekawsze kursy i najlepsze okazje pojawiają się przy okazji zakładów head to head, czyli wirtualnych pojedynków zawodników zawodach lub kwalifikacjach. Na podstawie aktualnej dyspozycji buk układa listę par, a zakład dotyczy tego, który skoczek będzie wyżej w klasyfikacji.

Uwaga! Lista jest ułożona w dość przemyślany sposób i trzeba się naprawdę znać na skokach, by trafić jakiegoś spektakularnego underdoga. Na kuponie nie mogą się znaleźć dwa typy z jednym skoczkiem. Tylko podczas TCS z systemem KO pary nie są wirtualne i można tam obstawiać rzeczywiste pojedynki.

3. Walka z odległością na żywo

Specjalne emocje towarzyszą obstawianiu na żywo, czy skoczek pokona wyświetloną w zakładzie odległość, czy do niej nie doskoczy. To klasyczny typ over/under, tyle że zakład trzeba zawrzeć nie tuż przed skokiem, a o jakichś trzech skoczków wcześniej.

„Obstawiam skoki narciarskie co roku, uważam że jest to jedna z najbardziej dochodowych dyscyplin sportu w zakładach bukmacherskich. Ilość wygranych faworytów jest tutaj najwyższa ze wszystkich sportów. Bardzo trudno na skokach nie wygrać.” – typer z forum betonline.net.pl

Jeśli znasz się na skokach i orientujesz się, jak wpływa na skoki wiatr, możesz oglądając zaryzykować, ale najlepiej w konkursie, w którym warunki są w miarę równe i niezmienne. Daruj sobie grę podczas wietrznej loterii, gdy wiatr zmienia kierunek i siłę co pięć minut, a jury dodatkowo może przesuwać belkę. Bukmacher nie uwzględnia tych czynników, u niego liczy się tylko czysta odległość.

4. Można jeszcze długoterminowo

Gra dla cierpliwych. Kto podniesie do góry Kryształową Kulę? Kto zostanie mistrzem świata? Sens ma wtedy, gdy potrafimy odkryć coś, co zaważy na przyszłości. Sens postawienia na Ryoyu Kobayashiego w charakterze odbiorcy kryształowego cacka w sezonie 2018/2019 miał sens po konkursach w Niżnym Tagile, gdy kurs jeszcze się trzymał, a eksperci powtarzali, że zaraz skończy się jego passa.

Po TCS każdy jest ekspertem i wie, że skończy się to najprawdopodobniej KK, tyle że kurs jest już nieopłacalny.

5.0
01