Wiele osób uważa, że giełda jest nieco podobna do obstawiania zakładów bukmacherskich. W końcu na niej, w jednym dniu, możemy stać się zarówno osobą bez grosza przy duszy, ale też milionerem, który będzie wydawał pieniądze na egzotyczne zwierzęta i na trunki. Ale czy to przełoży się na nasze szanse wygranej na zakładach?

Czy jako inwestor, możesz zostać dobrym graczem zakładów bukmacherskich?

Czy inwestowanie jest podobne do bukmacherki?

Na giełdzie papierów akcje możemy uzyskać zasadniczo na dwa sposoby. Pierwszy ze sposobów jest dynamiczny, podobny trochę do obstawiania zakładów na żywo, mówimy tutaj o ciągłym kupnie a później szybkim pozbyciu się (oczywiście z zyskiem) akcji papierów wartościowych.

STS bonus bez depozytu 2020
Polski bukmacher STS bonus bez depozytu 2020

Gdzie jest podobieństwo?

Otóż przecież mowa tutaj o kupowaniu akcji, czyż nie? To czym też różni się to od obstawiania zakładów u legalnych bukmacherów? Tu i tu musimy wydać pieniądze, a wynik zazwyczaj pojawia się na zakończenie czyli w przypadku giełdy jest to zamknięcie dnia a jeśli chodzi o bukmacherkę jest to koniec meczu. Według nas podobieństwa nie są małe.

Czy warto?

Teoretycznie to pytanie powinien zadać sobie każdy, kto chce zostać rekinem finansjery, bądź też zawodowym graczem zakładów bukmacherskich, jednakże odpowiedź na to pytanie nie może zostać sformułowana przez nas – w końcu każdy jest inny.

Odpowiedniki zakładów akumulowanych?

Zakup akcji możemy traktować jako inwestycję na długi czas. Tu podobieństwo jest zaskakująco duże do zakładów akumulowanych. (Jeśli nie znacie rodzajów zakładów bukmacherskich, to mamy dla was świetny poradnik na ten temat!). W takim przypadku kupujemy pewną ilość akcji i odkładamy je na bok na jakiś czas, nie interesując się za bardzo co się z nimi będzie dziać. Według ekspertów, właśnie to drugie rozwiązanie jest bardziej opłacalne, chociaż jeśli pojawią się takie pandemie jak ostatnia, to i tak stracimy nasze pieniądze.

Zarobki

Na giełdzie papierów wartościowych (no i w bukmacherce), tak jak w codziennym życiu, efekty w postaci zysków osiągniemy tylko, jeżeli nasz wkład własny w naszą inwestycję jest naprawdę dobrze przygotowany. Jeśli jednak mamy trochę pieniędzy odłożonych na to, aby się móc zabawić (czyli po prostu środki które możemy wydać na to, co nam się żywnie podoba), oraz niezbędną wiedzę (najlepsze byłoby tutaj wiedza z dziedziny ekonomii) to granie na giełdzie może być dla nas świetnym rozwiązaniem. Zwłaszcza jeśli wcześniej planowaliśmy po prostu odkładać pieniądze, lub korzystać z lokat bankowych. Jeśli zaś chodzi o wiedzę, którą zdobędziemy podczas grania na giełdzie, to spokojnie będziemy mogli ją wykorzystać podczas obstawiania zakładów, ponieważ z racji tego że te dwie branże są do siebie zbliżone pod względem intensywności i jeśli włożymy w to zajęcie odpowiednio dużo czasu i ,,serca” to na pewno osiągniemy sukces, nieważne czy to będzie bukmacherka czy też gra na giełdzie, dlatego też czy możemy uznać te branże za podobne? Jak najbardziej tak!


STS zezwolenie Ministerstwa Finansów SC/12/7251/11-6/KLE/2011/5540/12. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem i dostępny dla osób pełnoletnich.